Wynajem powierzchni usługowej w centrach miast rośnie z roku na rok, a przychodnie płacą za każdy metr niezależnie od tego, czy gabinet akurat przyjmuje pacjentów, czy stoi pusty między wizytami. Coraz więcej placówek szuka więc sposobu, aby jedno pomieszczenie służyło lekarzom różnych specjalizacji zamiast być na stałe przypisanym do tylko jednej z nich. W artykule pokazujemy, jaką rolę w takim modelu odgrywa odpowiednio dobrany, elastyczny sprzęt zabiegowy oraz jak wpływa on na rentowność całej placówki.
Presja czynszowa redefiniuje sens wyposażenia gabinetu zabiegowego
Wynajem powierzchni usługowej w centrach miast należy dziś do najwyższych kosztów stałych praktyki medycznej, a stawki te rosną szybciej niż przychody wielu gabinetów jednoosobowych. Klasyczny model, w którym jedno pomieszczenie jest przypisane na stałe do jednego lekarza i jednej specjalizacji, oznacza, że przez większość godzin otwarcia placówki metraż generuje koszt, a nie przychód.
Utrzymywanie kilku osobnych gabinetów monoprofilowych oznacza też powielanie mebli i sprzętu, z których każdy stoi bezczynnie, gdy dany specjalista nie przyjmuje. Rotacyjne wykorzystanie tego samego gabinetu przez kilku specjalistów w ciągu dnia pozwala rozłożyć czynsz na więcej wizyt, zamiast dokładać kolejne, rzadko wykorzystywane pomieszczenia – jedna sala obsługuje wtedy kilka specjalizacji zamiast jednej.
Jedno pomieszczenie, wiele specjalizacji dzięki uniwersalnemu wyposażeniu gabinetu zabiegowego
Powodzenie tej strategii zależy od tego, jak szybko personel zmieni ustawienie stanowiska między pacjentami, a to pytanie o dobór odpowiedniego wyposażenia gabinetu zabiegowego. Stoły zabiegowe z serii STEL od U.B.M. Meble Medyczne, dostępne w wersji dwusegmentowej oraz trzysegmentowej, mają elektryczną regulację wysokości leża, a kąt nachylenia zagłówka i segmentu nóg reguluje się dodatkowo za pomocą sprężyny gazowej.
Fotel FoZa Surgi tego samego producenta idzie o krok dalej – elektryczne siłowniki zmieniają kąt oparcia pleców, siedziska i podudzia, a jednym przyciskiem na pilocie personel uzyskuje pozycję wyjściową, Trendelenburga lub inną dowolną zapisaną pozycję. Jego zagłówek, wykonany ze specjalnego odlewu z poliuretanu, dodatkowo reguluje się w kilku płaszczyznach, stabilizując głowę pacjenta podczas zabiegu, a listwy euro w segmencie siedziska i oparcia pozwalają zamontować wyposażenie potrzebne akurat konkretnemu specjaliście. Tak wyposażony fotel sprawdza się między innymi przy:
zabiegach chirurgii jednego dnia,
zabiegach chirurgii jamy ustnej i twarzowo-szczękowej,
zabiegach stomatologicznych,
zabiegach okulistycznych, w tym iniekcjach doszklistkowych w leczeniu AMD.
Ten sam fotel obsługuje więc kolejnych specjalistów bez potrzeby przemeblowywania całego pomieszczenia.
Jak mobilne wyposażenie gabinetu zabiegowego przyspiesza zmiany między dyżurami?
Rotacja specjalizacji w jednym gabinecie wymaga też szybkiej wymiany zestawów narzędziowych, a nie tylko przestawienia fotela czy stołu. Stoliki zabiegowe od U.B.M. Meble Medyczne z serii SZ są odporne na korozję i łatwe w utrzymaniu czystości, a dzięki kółkom wyposażonym w blokadę oraz uchwytom do przemieszczania pozwalają przesunąć cały zestaw narzędzi w inne miejsce sali bez rozkładania czy składania mebla. Kompaktowe wymiary – wysokość 850 mm, długość 750 mm i szerokość 450 mm – pozwalają ustawić stolik przy niemal każdym stanowisku.
Jeśli zależy nam dodatkowo na miejscu, które pozwala od razu segregować zużyte materiały, lepszy będzie wariant SZ-M rozszerzony o pojemniki na drobne odpady medyczne, wykonane ze stali nierdzewnej.
Solidna konstrukcja wyposażenia gabinetu zabiegowego obniża koszt utrzymania placówki
Wysoki obrót pacjentów w gabinecie wielospecjalistycznym oznacza też częstszą dezynfekcję powierzchni niż w klasycznym gabinecie przystosowanym do konkretnej specjalizacji. Producent U.B.M. Meble Medyczne w odpowiedzi na te potrzeby zaprojektował stoły i fotele zabiegowe wykonane z profili i rur stalowych, pokrytych lakierem proszkowym odpornym na promieniowanie UV, uszkodzenia mechaniczne oraz środki dezynfekcyjno-myjące. Bezszwowa tapicerka oraz półki ze szkła hartowanego w stolikach zabiegowych dodatkowo ułatwiają utrzymanie czystości między kolejnymi pacjentami.
Maksymalne dopuszczalne obciążenie sięgające 250 kg, jak w przypadku stołu STEL31 czy fotela FoZa Surgi, pozwala przyjmować różnych pacjentów bez obaw o trwałość konstrukcji. Wszystkie meble objęte są dwuletnią gwarancją, a stoły i fotele mają zadeklarowany okres użytkowania do dziesięciu lat, przy czym cały proces ich projektowania i produkcji podlega systemowi zarządzania jakością ISO 13485:2016. Dostępność dwudziestu kolorów tapicerki pozwala ujednolicić wygląd całego gabinetu bez zamawiania niestandardowych wersji, a im rzadziej sprzęt wymaga wymiany lub napraw, tym niższy jest jego całkowity koszt posiadania w przeliczeniu na rok eksploatacji.

Stół zabiegowy STEL-31 stworzony przez polskiego producenta U.B.M. Meble Medyczne
Wyposażenie gabinetu zabiegowego jako inwestycja z szybkim zwrotem
Dla zarządu przychodni i właścicieli placówek kluczowe pytanie brzmi, czy droższy, uniwersalny sprzęt zwróci się szybciej niż komplet tańszych mebli do osobnych gabinetów. Jeżeli jeden fotel i jeden stolik zabiegowy obsługują kilku specjalistów zamiast jednego, koszt wyposażenia rozkłada się na większą liczbę wizyt, a placówka unika wydatku na kolejne, rzadziej wykorzystywane pomieszczenie.
Certyfikacja ISO 13485:2016, obejmująca projektowanie i produkcję foteli oraz stołów zabiegowych, dodatkowo ułatwia wykazanie zgodności z wymogami stawianymi sprzętowi medycznemu podczas kontroli i audytów, a cały asortyment spełnia przy tym obowiązujące wymogi dotyczące jakości, trwałości i bezpieczeństwa użytkowania. Uniwersalny sprzęt oznacza też mniej decyzji zakupowych przy każdej zmianie profilu działalności gabinetu, co skraca czas potrzebny na wdrożenie nowej usługi. Zanim padnie decyzja o kolejnym metrze wynajmowanej powierzchni, warto sprawdzić, czy problem przepustowości rozwiąże raczej odpowiednio dobrany sprzęt niż dodatkowy gabinet.
Artykuł sponsorowany

Fizjoterapeutka z zamiłowaniem do pracy „u źródła” problemu — tłumaczy, skąd biorą się bóle i przeciążenia oraz jak krok po kroku wracać do sprawności. W przystępny sposób opisuje ćwiczenia, profilaktykę i nawyki wspierające zdrowy ruch, zarówno dla osób aktywnych, jak i tych pracujących przy biurku. Stawia na rzetelną wiedzę, bezpieczeństwo i realne efekty, a nie szybkie „cudowne” rozwiązania.
